813 milionów prób cyberataków w pół roku


Cyberprzestępcy nie odpuszczają. Jak wynika z danych przedstawionych przez F-Secure, w minionym roku liczba prób cyberataków podskoczyła o 32%. Wydawać by się mogło, że intensyfikacja działań cyberprzestępczego półświatka powinna sprawiać, że będziemy coraz lepiej przygotowani na batalię z zagrożeniami. Tymczasem – jak wynika z ankiety przeprowadzonej pośród osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach – dla wielu organizacji wykrywanie incydentów bezpieczeństwa pozostaje nie lada wyzwaniem.

813 milionów. To odnotowana w drugiej połowie minionego roku ilość prób cyberataków. Taki wynik oznacza aż czterokrotny wzrost względem pierwszych sześciu miesięcy. Przedstawione powyżej informacje zostały pozyskane dzięki autorskiej, należącej do firmy F-Secure, sieci honeypotów. Są one swoistego rodzaju pułapką na cyberprzestępców, którzy atakują je w przekonaniu, iż mają na muszce prawdziwy cel. Przeprowadzony przez hakerów atak, umożliwia monitorującym serwery specjalistom pozyskanie cennych danych oraz dostarcza wskazówek przydatnych w opracowywaniu kolejnych metod rozprawiania się z cyberzagrożeniami.

IoT na celowniku

Tak duża skala przeprowadzanych prób ataków, liczonych w setkach milionów, spowodowana jest automatyzacją. Człowiek jest fizycznie odpowiedzialny jedynie za ok. 0,1% zaobserwowanych incydentów – 99,9% ruchu pochodzi m.in. ze strony botów czy złośliwego oprogramowania tworzonego przez cyberprzestępców. Częstym źródłem zagrożeń są pozbawione odpowiednich zabezpieczeń urządzenia z zakresu IoT, takie jak smartwatche, kamerki internetowe, a nawet inteligentne pralki czy szczoteczki do zębów.

Liczba prób cyberataków

fot. mat. prasowe

USA na czele

Jak wskazują dane F-Secure, najwięcej zagrożeń kierowanych jest przeciwko firmom finansowym i teleinformatycznym. Dominują ataki na Stany Zjednoczone, Kanadę, Czechy i Włochy. USA zdecydowanie prowadzi także w zestawieniu źródeł ataków. Na drugim miejscu znalazła się Rosja, ale już z 5-krotnie mniejszą liczbą. Należy jednak pamiętać, że cyberprzestępcy często działają ponad granicami państw. Kraj źródłowy to tylko ostatni „przystanek”, którego użył haker – nie zawsze tożsamy z jego fizycznym położeniem.

Główne źródła cyberataków

fot. mat. prasowe

Przedsiębiorcy przed cyberwyzwaniem

W firmie obejmującej 1300 urządzeń eksperci F-Secure wykryli aż 15 zagrożeń w jednym miesiącu . W mniejszym przedsiębiorstwie liczącym 325 urządzeń zidentyfikowano 7 zagrożeń . Tymczasem według badania 22% firm nie zanotowało żadnej próby cyberataku w ciągu roku, co piąta organizacja wykryła tylko jedną próbę cyberataku, a 31% od 2 do 5 potencjalnych incydentów. Jedynie co trzeci przedsiębiorca przyznał, że korzysta z produktów lub usług do wykrywania i reagowania na cyberzagrożenia.

Główne cele cyberataków

fot. mat. prasowe


– Kosztowny incydent często uświadamia przedsiębiorcom, jak ważne są odpowiednie zabezpieczenia. Metody cyberprzestępców różnią się od tych sprzed 5 lub 10 lat – dlatego prewencja i klasyczne rozwiązania, takie jak firewalle czy ochrona punktów końcowych, już nie wystarczą. Strategia bezpieczeństwa w firmie powinna obejmować także działania z zakresu detekcji i szybkiego reagowania. Nowoczesne rozwiązania do wykrywania zagrożeń działają podobnie do systemu alarmowego w budynku – nadzorują zdarzenia przez całą dobę i informują klienta o cyberataku nawet w 30 minut od jego wystąpienia. Następnie analitycy ds. cyberbezpieczeństwa pomagają odpowiednio zareagować i zażegnać ryzyko – mówi Leszek Tasiemski, wiceprezes ds. badań i rozwoju w F-Secure.

Ataki wykryte w firmach

fot. mat. prasowe

You have Successfully Subscribed!