Inteligentna Fuze specjalnie dla inteligentnych przestępców


Oszuści, którzy zwykli posługiwać się skradzionymi kartami płatniczymi, coraz częściej posługują się tzw. inteligentną Fuze. I nie ma w tym właściwie nic bardzo zaskakującego – posługiwanie się jedną kartą wzbudza o wiele mniej podejrzeń niż płacenie 30 plastikami wystawionymi na różne osoby.

Ryzykowna wygoda

Karta Fuze (oryg. Fuze Card) to projekt, o którego powstaniu zadecydował sukces kampanii crowdfundingowej na portalu indiegogo.com. To zasilana baterią tzw. inteligentna karta płatnicza, wyposażona w ekran e-ink oraz moduł bluetooth służący komunikacji z telefonem. Za pośrednictwem aparatu fotograficznego w telefonie oraz podpinanego do telefonu skanera pasków magnetycznych na jedną inteligentną Fuze można skopiować do 30 posiadanych kart płatniczych. Dzięki temu użytkownik podczas transakcji może wybrać umieszczonym na Fuze przyciskiem kartę, z której mają popłynąć środki. Okazuje się jednak, że wygoda tego rozwiązania przypadła do gustu również przestępcom.

Zdaniem policyjnych specjalistów od wykrywania przestępczości internetowej: „zorganizowane grupy przestępcze skupują na czarnym rynku informacje o tysiącach kart debetowych i kredytowych, wykradzionych za pomocą zhakowanych terminali płatniczych lub skimmerów. Następnie nagrywają te dane na podrabiane karty płatnicze z paskiem magnetycznych i wykorzystują do kupowania w tradycyjnych sklepach drogich przedmiotów oraz wypłacania gotówki w bankomatach (w przypadku, gdy udało się wykraść również PIN do karty)”.

Eksperci od cyberprzestępczości twierdzą, że skopiowanie wielu nielegalnych kart na jedną inteligentną kartę Fuze obniża czujność sprzedawców. Kiedy transakcja za pomocą skradzionej karty zostanie odrzucona, np. na skutek zablokowania karty przez właściciela, złodziej jednym przyciskiem wybiera kolejną kartę i ponownie próbuje dokonać płatności. Dla sprzedawcy wygląda to jak błąd terminala lub połączenia z bankiem.

Karty

fot. samrit – Fotolia.com

Karty

Złodzieje, którzy posługują się kradzionymi kartami płatniczymi, coraz częściej wykorzystują tzw. inteligentną FUZE.

Agenci Secret Service podkreślają, że „mimo iż obecnie kradzież z wykorzystaniem Fuze stanowi niewielki procent wszystkich kradzieży, to w przyszłości przewiduje się znaczny wzrost popularności tej technologii wśród przestępców”.

Wszelkie nowinki technologiczne, gadżety, które pojawiają się na ryku mają szansę zyskać popularność, aprobatę odbiorców jeśli są łatwe, intuicyjne w obsłudze i ułatwiają życie. Karta Fuze bez wątpienia spełnia te warunki, ale jednocześnie zachęca cyberprzestępców do „znalezienia na nią sposobu”. Warto pamiętać o tym, że może stanowić furtkę do naszych pieniędzy. Niepokoi również odkryta przez dwóch niezależnych analityków bezpieczeństwa sieciowego luka w module bluetooth karty, która umożliwia dostęp i manipulowanie przechowywanymi na niej danymi każdemu, kto ma fizyczny dostęp. Przed jej opublikowaniem analitycy poinformowali Fuze Card o problemie i dali czas na usunięcie błędów. Jednak już sam ten incydent wskazuje na potencjalne przyszłe zagrożenia, z którymi może wiązać się popularyzacja tej nowej technologii. – mówi Mariusz Politowicz inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken

You have Successfully Subscribed!